Archiwa tagu: wdzięczność

Zeszyt wdzięczności #3

Za co jestem dzisiaj wdzięczna:
– mama e. kupiła nam duży garnek i blachę do ciasta :)
– pogoda była rewelacyjna, świeciło słońce i było tak letnio
– spotkałam ciocię w aptece
– leczo z cukinii wyszło naprawdę smaczne
– ‚Wyścig’ okazał się znacznie bardziej emocjonujący, niż podejrzewałam
– założyłam soczewki w trzy minuty :p
– Dziunia dawała się czesać po grzbiecie
– dużo ptasiego mleczka <3
– T. za wsparcie
– mamie e. za śniadanko
– zakupy! koc, ręczniki, dwie pary butów!

…a e. w szczególności, bo:
– zrobił mi doskonałe jajka na miękko
– słuchał mojego negatywnego wywnętrzania się bez utraty dobrego humoru
– przykrył mnie rano kocykiem (i okazało się, że mimo dwóch pościeli spaliśmy pod jedną :3)
– całował się ze mną namiętnie pod ścianą podczas przerwy filmowej :>
– zainspirował mnie do poszukiwań namiętności w długodystansowym związku
– łaził ze mną po sklepach i przeżył :)
– ugotował ze mną leczo

Dzięki, wszechświecie, i poproszę o więcej!

Dodaj komentarz

Filed under Zeszyt Wdzięczności

Księga Pozytywnych Aspektów, przykład #2: randki z nowym facetem

Co lubię w M.? Co podoba mi się w naszej relacji?
— uczy mnie C++ i jest w tym świetny, poza tym rewelacyjnie tłumaczy programowanie i jest dumny z moich postępów
— ma spore doświadczenie w kontaktach damsko-męskich, jak na informatyka ;)
— rozpoznał mój wisiorek na kostce, dokładnie tak, jak sobie wymarzyłam :)
— wszystko idzie powolutku i właściwie do niczego między nami nie doszło :)
— kręci go BDSM
— nie chce ograniczać mojej wolności
— mamy podobne podejście do relacji damsko-męskich
— świetnie się przy nim śpi (200%) i nie chce nam się rano rozstawać
— jest zabawny, dużo się śmieje
— jest inteligentny i lubi się droczyć
— jest silny, umięśniony i wyższy ode mnie
— jest odpowiedzialny i ambitny, po studiach chce założyć działalność w branży
— wspiera moje ambicje zawodowe
— kupił mi wczoraj śliwki
— widujemy się praktycznie bez przerwy :) — kiedy tylko mi pasuje, na przykład dziś bezczelnie się do mnie wprosił :))
— ma ciemne, świdrujące, seksowne oczy
— nieco ciężko go rozgryźć, co sprawia, że jeszcze bardziej mnie interesuje
— chce wciąż wiedzieć o mnie więcej
— podobam mu się i to czyni go nieśmiałym
— wciąż się ze mną kontaktuje
— mogę z nim porozmawiać o wszystkim
— opiekował się mną, gdy byłam chora: przyniósł mi czosnek i vigor :))
— ma seksowny zarost
— zwraca uwagę na szczegóły
— czasem robi mi zakupy, kiedy nie chce mi się ruszać z domu, albo towarzyszy mi w wypadzie do zoologicznego :p
— dobrze dogaduje się z moim współlokatorem
— nie przeszkadza mu, kiedy mam ochotę sobie zapalić, i pyta, czy może zapalić, gdy jest w moim towarzystwie
— lubi ze mną smsować :)
— wydaje się lekko zazdrosny ;)

Dodaj komentarz

Filed under Księga Pozytywnych Aspektów

Księga Pozytywnych Aspektów, przykład #1: nowe mieszkanie

Chciałabym przedstawić Ci bardzo interesującą i skuteczną metodę poprawy samopoczucia i wzmacniania pozytywnych emocji, zaczerpniętą z książki „Proś a będzie ci dane” J. i E. Hicks.

Proces Księgi Pozytywnych Aspektów.

„Kiedy używać tego procesu:
— Kiedy przepływają przez ciebie pozytywne uczucia w odpowiedzi na pozytywne myśli, na których się skupiasz.
— Kiedy chcesz dłużej podtrzymywać te fale pozytywnych uczuć.
— Kiedy zdajesz sobie sprawę, że przedmiot, na którym utrzymujesz swoją uwagę, nie powoduje w tobie pozytywnych uczuć. Kiedy chcesz podnieść w tym zakresie swoje wibracje.
— Kiedy w większości zakresów swojej aktywności czujesz się dobrze. Jednak istnieje kilka przeszkód, które chcesz przekroczyć.

Aby rozpocząć ten proces Księgi Pozytywnych Aspektów, kup sobie notes, który ci się podoba. Teraz na okładce swojego notesu napisz: Moja księga Pozytywnych Aspektów. W swoim notatniku na pierwszej stronie umieść imię jakiejś osoby lub też opis sytuacji, która przywołuje twoje pozytywne uczucia. Może to być imię twego ulubionego kota, imię twego najlepszego przyjaciela czy też osoby, którą kochasz. Może to być nazwa twego ulubionego miasta lub też restauracji. Kiedy skupisz uwagę na imieniu lub tytule, który napisałeś, postaw sobie następujące pytania: Co w tobie lubię? Dlaczego kocham cię tak bardzo? Jakie są twoje zalety? Następnie delikatnie i swobodnie zacznij zapisywać myśli, które pojawiają się w tobie w odpowiedzi na te pytania. Pisz tak długo, jak długo pojawiają się myśli. Następnie przeczytaj to, co napisałeś. Ciesz się własnymi słowami.”  („Proś a będzie ci dane”, E. i J. Hicks)

Metoda wykonywania procesu:
[część pierwsza] http://www.youtube.com/watch?v=NsdaQfqJrXk
[część druga] http://www.youtube.com/watch?v=_wdNt4JJQSY&feature=related

*

Przykład #1: nowe mieszkanie

Co lubię w moim nowym mieszkaniu?
— w końcu mam jedynkę! :)
— mój pokój ma piękne, soczyście zielone ściany, żółto-pomarańczową roletę i drzwi w czerwono-zieloną kratkę
— mój pokój jest przestronny i mogę w nim tańczyć
— mam podwójne, szerokie łóżko i piękną, orientalną pościel
— mam w pokoju wieszak na kurtki, wszystkie potrzebne meble i sznurek na baldachim oraz gwóźdź na lampki choinkowe :)
— mam dokładnie tyle regałów, ile potrzebuję
— wszyscy akceptują i lubią mojego kota :)
— w mieszkaniu jest nowa łazienka z wanną
— mam fajnych, pozytywnych, wyluzowanych współlokatorów, z którymi się dogaduję i spędzam czas w jadalni
— czuję spokój i naprawdę lubię wracać do tego mieszkania
— w kuchni jest jadalnia, gdzie można sobie usiąść i porozmawiać
— jest dużo miejsca na buty
— muzyka nikomu nie przeszkadza
— goście mogą wpadać i nocować, kiedy tylko chcę
— mam dużą szafkę w kuchni
— jest tu też mały piesek :)
— panuje tu luźna atmosfera
— można płacić do dziesiątego, właścicielka nas nie odwiedza
— udało im się mnie upić! :)
— lokalizacja jest rewelacyjna, mieszkam w samym centrum i mam wszędzie blisko
— od kiedy tu mieszkam, mnóstwo osób mnie odwiedza :)

Dodaj komentarz

Filed under Księga Pozytywnych Aspektów

Zeszyt Wdzięczności, przykład #2

„Załóż ZESZYT WDZIĘCZNOŚCI. Wieczorem przed zaśnięciem przypomnij sobie co najmniej pięć otrzymanych w ciągu tego dnia darów, za które czujesz się wdzięczny. Rób to codziennie przez 60 dni. Po dwóch miesiącach codziennego świadomego dziękowania za pomyślność i ob€fitość, obecne w Twoim życiu, nie będziesz już tą samą osobą, co dzisiaj.” (Ewa Foley, „Powiedz życiu tak”)

1 listopada 2011
Za co mogę być dzisiaj wdzięczna?
— J. wpadł do mnie z tymbarkami i spędziliśmy miły wieczór
— P. znalazł dla mnie jazzowy album Delicatessen, choć go o to nie prosiłam (i album jest super! :))
— na tymbarku znalazłam „MAKE A WISH!” :)
— była cudowna, złotojesienna pogoda i było mi ciepło podczas spaceru na cmentarz
— dostałam od mamy dwa ładne długopisy
— K. dała mi kolejną porcję entuzjazmu związaną z blogiem
— babcia zaprosiła mnie na obiad
— moi współlokatorzy zajmowali się kotem pod moją nieobecność
— dostałam od mamy pieniądze na tango i na szkolenie
— przypadkiem spotkałam kogoś, kto kiedyś był mi bliski, i wymieniliśmy kilka słów
— kuzynka zrobiła mi dobrego drinka
— moja perska kotka łasiła się do mnie i łasiła
— zobaczyłam ciocię w najlepszym wydaniu, bo czuje się i wygląda jak nastolatka :)
— rozmowa z M. przed spaniem była tak pozytywna, tak cudownie rewelacyjna, że nic lepszego nie mogło mnie spotkać dziś przed snem :)

Wszechświecie, doceniam to, co dziś otrzymałam, i proszę o więcej!

Dodaj komentarz

Filed under Zeszyt Wdzięczności

Zeszyt Wdzięczności, przykład #1

Chciałabym przedstawić Ci bardzo prostą metodę poprawy samopoczucia, zaczerpniętą z książki Ewy Foley „Powiedz życiu tak”.

Autorka pisze: „Załóż ZESZYT WDZIĘCZNOŚCI. Wieczorem przed zaśnięciem przypomnij sobie co najmniej pięć otrzymanych w ciągu tego dnia darów, za które czujesz się wdzięczny. Rób to codziennie przez 60 dni. Po dwóch miesiącach codziennego świadomego dziękowania za pomyślność i ob€fitość, obecne w Twoim życiu, nie będziesz już tą samą osobą, co dzisiaj.”

Przyznam, że stosowałam tę metodę regularnie przez pół roku, wypełniając napisami zielony zeszyt w pistacje. Nie tylko sprawiało to, że zasypiałam w spokojnym, pełnym szczęścia nastroju, a potem budziłam się radosna i wypoczęta — okazało się również, że w ciągu dnia zaczęłam koncentrować się na pozytywnych wydarzeniach, które mogłabym wpisać do zeszytu. Poza tym, początkowo ciężko było mi znaleźć pięć rzeczy, za które byłam wdzięczna, a doszło do tego, że byłam w stanie zapełnić dwie strony. Skupienie na pozytywnych rzeczach przyciągnęło do mnie jeszcze więcej takich sytuacji, a sama określam ten czas jako jeden z najbardziej pozytywnych okresów mojego życia.

31 października 2011
Co miłego wydarzyło się dzisiaj? Komu mogę za coś podziękować? Za co mogę podziękować światu?
— spędziłam cudowne popołudnie z M. i świetnie się bawiliśmy
— ortodontka nie wzięła pieniędzy za zamykanie zamka :)
— dostałam w barze ogromną ilość soku do piwa
— mama kupiła mi cudownie biały, miękki szalik
— mój brat upiekł nieziemskie ciasto
— B. zezwolił mi na włączenie go do intrygi ;>
— O. zgodził się pomóc mi w personalizacji bloga
— K. entuzjastycznie podeszła do idei powstania bloga i wspierała mnie na bieżąco
— A. sprawdziła mi pociągi, kiedy ją o to poprosiłam
— facet ze sklepu szybciej wyciągnął z piekarnika hot doga, kiedy przyjechał mój pociąg
— jakiś mężczyzna powiedział mi dzisiaj, że mam długie nogi
— M. dał mi 1,50 zł, gdy zabrakło mi drobnych, i poczęstował mnie papierosem, gdy naszła mnie ochota :)
— J. zaprosił mnie na tymbarka

Jestem wdzięczna za wszystkie pozytywne rzeczy, które się dzisiaj wydarzyły.

Dodaj komentarz

Filed under Zeszyt Wdzięczności